Samouszkodzenia u dzieci i młodzieży – co rodzic powinien wiedzieć

Dlaczego dzieci się ranią?

Samouszkodzenia (np. nacinanie skóry, drapanie, przypalanie) to sposób radzenia sobie z silnym bólem psychicznym i napięciem. Dziecko nie chce zwykle odebrać sobie życia – szuka ulgi albo sygnalizuje, że przeżywa coś trudnego. To wołanie o pomoc, a nie „złe zachowanie”.

Najczęstsze powody:

  • rozładowanie emocji, poczucie kontroli, ulga w cierpieniu,
  • komunikat: „Zauważcie mnie, cierpię”,
  • kara wobec siebie, gdy dziecko czuje winę lub bezradność,
  • obciążenia: stres w szkole, problemy rówieśnicze, trudne doświadczenia rodzinne, depresja czy lęki.

Jak rozpoznać?

Zwróć uwagę na:

  • blizny, rany w nietypowych miejscach, zakrywanie ciała,
  • tłumaczenia typu „to przypadek”,
  • wycofanie, unikanie kontaktu, spadek ocen, wahania nastroju,
  • żarty lub komentarze o zrobieniu sobie krzywdy.

Co może zrobić rodzic?

  • Spokój i wsparcie – nie oceniaj, nie krzycz, okaż troskę: „Jestem obok, chcę Ci pomóc”.
  • Rozmowa – pytaj o emocje, ale nie naciskaj. Ważne, by dziecko czuło, że może się otworzyć
  • Alternatywy – pokaż inne sposoby rozładowania napięcia: rysowanie, pisanie, sport, zimny okład, głębokie oddechy.
  • Specjalista – psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra mogą pomóc zrozumieć przyczyny i zaproponować leczenie.
  • Rodzina i szkoła – warto budować atmosferę zaufania i współpracować z nauczycielami.

Najważniejsze

Samouszkodzenia to sygnał alarmowy. Reakcja rodzica – spokojna, pełna empatii i gotowości do szukania pomocy – może być dla dziecka pierwszym krokiem do wyjścia z kryzysu.

Monika Dziedzic, Katarzyna Zubrzycka-Pintal

Fot freepik